HOKEJ NA LODZIE. Los wziął, to co dał...
Tytułowe słowa wyśpiewuje Krzysztof Krawczyk i jak ulał pasują one do ostatnich wyników oświęcimskich hokeistów. Przed trzema dniami fortuna była przy biało-niebieskich, którzy po rzutach karnych pokonali u siebie opolskiego Orlika. Dziś szczęście od Unii się niestety odwróciło. Po regulaminowym czasie i dogrywce meczu z Cracovią był remis. O wszystkim decydowały najazdy...
Oceń artykuł
Komentarze
Bądź pierwszy! Dodaj komentarz do tego artykułu.