Mieszkańcy ul. Górnickiego w Oświęcimiu proszą o pomoc. Alarmowali już samego prezydenta Janusza Chwieruta, prosili Radę Osiedla Stare Miasto, byli u radnych miasta Oświęcim, a na koniec dotarli do „Kuriera Oświęcimskiego”. Mimo tego prezydent Janusz Chwierut pozostaje przy swoim i nie chce wysłuchać próśb mieszkańców. Sytuacja mieszkańców ul. Górnickiego, od skrzyżowania ul. Zamkowej, Solnej i Górnickiego w stronę rzeki Soły mocno się skomplikowała w momencie uruchomienia nowego, płatnego parkingu na oświęcimskich Bulwarach. Wcześniej na parkingu przy Bulwarach można było parkować samochody bezpłatnie. Dziś problem parkowania w Starym Mieście narasta. Kierowcy poszukują bezpłatnych miejsc parkingowych, często utrudniając mieszkańcom Starego Miasta codzienne funkcjonowanie. Mieszkańcy przekazali naszej redakcji kopię kilku pism, m.in. Agnieszki Komendery – przewodniczącej Zarządu Osiedla Stare Miasto, pisemny wniosek Jakuba Przewoźnika – radnego miasta Oświęcim, czy pisma samych mieszkańców skierowane do prezydenta Oświęcimia. Z korespondencji wynika, że Rada Osiedla Stare Miasto, zainteresowani mieszkańcy oraz radny Jakub Przewoźnik zgodnie uważają, że należy w tym miejscu zainstalować znak „zakaz ruchu” wraz z tabliczką podznakową o treści „nie dotyczy dojazdu do posesji ul. Górnickiego 24, 26, 28 i Solnej 1”. – Mieszkańcy ul. Górnickiego, od skrzyżowania ul. Zamkowej, Solnej i Górnickiego w stronę rzeki Soły, zwrócili się do mnie z prośbą o pomoc. Od kilku miesięcy mieszkańcy skarżą się na notorycznie parkowane samochody na wspominanym odcinku drogi. Stanowi to duże utrudnienie w ich codziennym funkcjonowaniu. Mieszkańcy przekazują, że pojawiła się propozycja ustawienia w tym miejscu znaku „Zakaz postoju”. Takie rozwiązanie niestety nie rozwiązuje problemu, ponieważ na większości posesji nie ma możliwości skutecznego zaparkowania pojazdów samych mieszkańców – pisze we wniosku Jakub Przewoźnik, radny miasta Oświęcim. – W związku z tym mieszkańcy tej części Starego Miasta proszą o zamontowanie przy wjeździe na ten odcinek drogi znaku „Zakaz ruchu” wraz z tabliczką podznakową o treści „Nie dotyczy dojazdu do posesji ul. Górnickiego 24, 26, 28 i Solnej 1”. Rozwiązanie proponowane przez samych mieszkańców wydaje się racjonalne, ponieważ uporządkuje ruch na ślepym odcinku ul. Górnickiego oraz pozwoli zachować niezbędne miejsca postojowe dla samych mieszkańców. Warto podkreślić, że obecna sytuacja stwarza nie tylko dyskomfort, ale również realne zagrożenie dla bezpieczeństwa. Duża ilość regularnie i stale parkujących tam samochodów, nie należących do mieszkańców tej ulicy, zwiększa ryzyko kolizji i niebezpiecznych sytuacji w obrębie samego skrzyżowania. Mój wniosek jest bezpośrednią odpowiedzią na liczne sygnały kierowane do mnie przez mieszkańców tej części miasta. Proponowana zmiana organizacji ruchu nie jest więc inicjatywą jednostkową, lecz wynikiem oddolnej potrzeby mieszkańców ul. Górnickiego – dodaje Jakub Przewoźnik. W odpowiedzi udzielonej radnemu Jakubowi Przewoźnikowi prezydent Janusz Chwierut pisze m.in. „mieszkańcom wyjaśniono bowiem, że ul. Górnickiego stanowi drogę publiczną co oznacza, że z założenia musi pozostać ogólnodostępna, a argument negatywnego wpływu parkujących samochodów nie należących do mieszkańców na bezpieczeństwo ruchu drogowego, stoi w zasadniczej sprzeczności z propozycją udostępnienia parkowania wyłącznie dla mieszkańców, gdyż wskazane zagrożenia czy utrudnienia w sposób oczywisty będą występować niezależnie od tego, czy zaparkowany samochód będzie własnością mieszkańca ulicy czy też osoby nie będącej takim mieszkańcem. Ponadto Radzie Osiedla wyjaśniano, że na całym rozpatrywanym obszarze Starego Miasta dominuje zabudowa jednorodzinna posiadająca przyległe posesje prywatne i nigdzie mieszkańcy osiedla nie są w żaden sposób faworyzowani”. Ostatecznie prezydent Janusz Chwierut proponuje ustawienie na tym odcinku ul. Górnickiego znaku B-35 „zakaz postoju”, nie widząc równocześnie innej możliwości zmiany organizacji ruchu na tym odcinku ul. Górnickiego. Urząd Miasta stoi zatem na stanowisku, że ul. Górnickiego pozostaje drogą publiczną i nie może zostać faktycznie wyłączona z ogólnodostępnego ruchu tylko dla wybranych mieszkańców. Zdaniem magistratu proponowane rozwiązanie mogłoby stworzyć precedens dla podobnych oczekiwań w innych częściach miasta. Poprosiliśmy o opinię oświęcimską Policję na temat rozwiązania zaproponowanego przez samych mieszkańców, czyli usytuowania „zakazu ruchu” wraz z tabliczką podznakową o treści „nie dotyczy dojazdu do posesji ul. Górnickiego 24, 26, 28 i Solnej 1”. – Z całą pewnością wprowadzenie nowego oznakowania zakazującego wjazd może pomóc mieszkańcom w rozwiązaniu problemu. W oznakowaniu należy uwzględnić możliwość wjazdu pojazdów służb ratunkowych – informuje asp. szt. Małgorzata Jurecka, oficer prasowy KPP w Oświęcimiu. Sprawa mieszkańców ul. Górnickiego na ten moment wydaje się nadal otwarta, a problem w Oświęcimiu narasta. Tematami parkowania w Starym Mieście interesowali się już radni miasta Oświęcim. Już w październiku 2024 r. radna Agnieszka Komandera wnioskowała o uruchomienie tymczasowego parkingu na wolnej przestrzeni w pobliżu skrzyżowania ul. Zamkowej i Górnickiego, a radny Jakub Przewoźnik w sierpniu 2024 r. chciał wybudowania parkingu wzdłuż ul. Krasickiego w okolicach zielonego boiska. – Nie jest to dla mnie zrozumiałe dlaczego obecne władze miasta tak nie chcą wsłuchiwać się w głos samych mieszkańców Oświęcimia. Przypomnę tylko, że miastem od lat rządzą przedstawiciele tej partii, która w swojej nazwie ma słowa „obywatelska”. Moi Drodzy, samymi „zakazami postoju” nie zapełnimy na siłę płatnego parkingu na Bulwarach, a mieszkańcy Starego Miasta też chcą normlanie funkcjonować w pobliżu swoich domów. To chyba w miarę zrozumiałe” – mówi Jakub Przewoźnik, radny miasta Oświęcim. Problem parkowania w Starym Mieście to nie tylko sytuacja na ul. Górnickiego. Mówią już o nim nie tylko radni, ale i mieszkańcy. My pisaliśmy już o problemie parkowania samochodów na ul. Krasickiego, czy Żwirki i Wigury. Tymczasem obecne władze miasta problemu jakoś nie dostrzegają. Choć mieszkańcy ul. Górnickiego od miesięcy proszą o pomoc, na razie przełomu nie widać. Tymczasem problem parkowania na Starym Mieście zamiast maleć, z każdym miesiącem wydaje się coraz większy. Jako redakcja „Kuriera Oświęcimskiego” sprawę będziemy nadal monitorować. Jeśli ktoś z Państwa interesuje się sprawami parkowania (i nie tylko) i chce wyrazić swoją opinię prosimy o kontakt kurieroswiecimski@wp.pl. Źródło: Kurier Oświęcimski