🌊 Soła: 264 cm NORM ➡️ stab.

System punktów · oswiecimskie.pl

Komentuj artykuły

+2 pkt za komentarz

Zgłaszaj zdarzenia

+5 pkt za zgłoszenie

Oceniaj treści

+1 pkt za ocenę

Wymieniaj nagrody

Bilety, zniżki i vouchery!

Oświęcim Online Oświęcim Online

W Gminie nie ma gospodarza! Wypowiedzenia wysłane, teraz radźcie sobie sami

Przedsiębiorstwo Energetyki Cieplnej w październiku 2025 r. wysłało wypowiedzenie umów na kompleksowe dostarczanie ciepła mieszkańcom Zaborza w gminie Oświęcim. Powodem …

W Gminie nie ma gospodarza! Wypowiedzenia wysłane, teraz radźcie sobie sami
W Gminie nie ma gospodarza! Wypowiedzenia wysłane, teraz radźcie sobie sami
Przedsiębiorstwo Energetyki Cieplnej w październiku 2025 r. wysłało wypowiedzenie umów na kompleksowe dostarczanie ciepła mieszkańcom Zaborza w gminie Oświęcim. Powodem tej decyzji jest zły stan techniczny sieci ciepłowniczej, który uniemożliwia dalszą bezpieczną eksploatację przez dostawcę. Właścicielem sieci ciepłowniczej jest Gmina Oświęcim, która miesiąc wcześniej poinformowała PEC, że nie podejmie żadnych działań remontowych i modernizacyjnych. Jakby tego było mało, to Wójt Gminy Pan Mirosław Smolarek, powołując się na uchwałę Rady Gminy Oświęcim, przekazał do przedsiębiorstwa informację o likwidacji odcinka sieci ciepłowniczej w Zaborzu… Skoro wójt Mirosław Smolarek nie chce remontować ani modernizować, tylko opowiada się za likwidacją, firmie nie pozostało nic innego jak wysłać wypowiedzenia mieszkańcom tej części gminy. Wójt pozbywa się „kłopotu” zostawiając mieszkańców samym sobie. Część z nich zapewne sobie poradzi, ale są tacy, których zwyczajnie na zmianę sposobu ogrzewania nie stać. Co mogą zrobić szczególnie osoby niezamożne i starsze, jak mają dostosować swoje domy i za co? Wójta ani Radnych Gminy najwyraźniej to nie obchodzi. Oni się mają super. Przypominam Wam tylko to, co było na początku kadencji: „Obejmując urząd wójta, uroczyście ślubuję, że dochowam wierności prawu, a powierzony mi urząd sprawować będę tylko dla dobra publicznego i pomyślności mieszkańców gminy”. Radni również składali podobne ślubowanie. Jak widać dla nich wszystkich to tylko słowa, bo zabrakło miejsca na pomyślność mieszkańców. Za co mieszkańcy płacili oprócz ciepła? Sprawa dotyczy około 150 gospodarstw domowych czyli kilkuset osób, które kilkadziesiąt lat płaciły rachunki. Żeby spojrzeć na ten temat rzetelnie, przez chwile skupmy się na tym za co płacili mieszkańcy. Rachunek opiewa na kwotę 910,24 zł, na to się składa: opłata zmienna Synthos – 14,78, opłata stała Synthos – 6,58 zł, opłata zmienna PEC – 141,86 zł, opłata stała PEC – 39,00 zł, moc zamówiona – 138,39 zł a ciepło – 569,63 zł. Z tego nadesłanego rachunku wynika, że za usługi inne niż samo ciepło ten mieszkaniec zapłacił 340,61 zł. Z informacji jakie udało się pozyskać to właśnie te tak zwane inne opłaty powinny być kierowane na niezbędne remonty czy naprawy. Urząd Regulacji Energetyki, który nadzoruje rynek energetyki, gazu i ciepła w Polsce jasno określa, kwoty naliczane na przesyły powinny być kierowane na modernizację, remonty czy bieżące naprawy. Jeśli by przemnożyć tę przykładową kwotę przez miesiące i lata, oraz ilość odbiorców ciepła to wyjdą miliony złotych. Pytanie jest jedno, gdzie są te pieniądze skoro ciepłociąg jest w katastrofalnym stanie? Zawalił nie tylko wójt Smolarek Odpowiedzialność za ten stan rzeczy spoczywa na wielu osobach, to nie są zaniedbania tylko z ostatnich lat. Niewątpliwie jednak głównym winowajcą jest obecny wójt, który władzę w gminie sprawuje już prawie 8 lat i przez ten czas można było zrobić dosłownie wszystko w tym temacie. Warto też zwrócić uwagę na postawę radnych z tej miejscowości i sołtysa, którzy jak informuje wójt od dawna wiedzieli o tym problemie i również nic nie zrobili. Procedowanie uchwały o likwidacji sieci ciepłowniczej na sesji rady gminy trwało 40 sekund i nikt nawet się nie zająknął w obronie mieszkańców. Interwencje w tej sprawie napisał Poseł na Sejm RP Rafał Bochenek. Z odpowiedzi jaką udzielił wójt wynika, że nikt nie konsultował z mieszkańcami decyzji o likwidacji ciepłociągu. Uważam, że to skandal, żeby tak istotne z punktu widzenia mieszkańców decyzje były podejmowane za ich plecami, to całkowicie dyskwalifikuje wszystkich rządzących gminą z wójtem na czele. Celowe działania czy zwykłe lenistwo? W dalszej odpowiedzi na interwencję wójt pisze, że sytuacja związana ze złym stanem technicznym sieci ciepłowniczej była znana radnym i przedstawicielom mieszkańców, że na spotkaniu zorganizowanym w 2021 roku mieszkańcy sprzeciwili się likwidacji tejże sieci. Kolejną odpowiedź pozwolę sobie zacytować, gdyż ona wskazuje na dramatyczne zarządzanie gminą. „W listopadzie 2024 r., po ogłoszeniu naboru wniosków o dofinansowanie w ramach programu priorytetowego „Współfinansowanie projektów realizowanych, w ramach programu Fundusze Europejskie na Infrastrukturę, Klimat, Środowisko 2021-2027 (FEnIKS), Cześć 4 Sieć ciepłownicza/chłodnicza efektywny system grzewczy”, pracownicy Urzędu prowadzili rozeznanie w zakresie możliwości ubiegania się o dofinansowanie sieci ciepłowniczej. Po zbadaniu warunków ogłoszonego programu, m.in. z uwagi na wyznaczony termin złożenia wniosku, brak przygotowanej dokumentacji określającej zakres remontu/modernizacji oraz nieuregulowane kwestie własnościowe w zakresie korzystania z nieruchomości, po których przebiega sieć ciepłownicza oraz po przeprowadzonych rozmowach z lokalnymi przedsiębiorcami wykonującymi projekty inwestycji liniowych, Gmina odstąpiła od zamiaru aplikowania o środki zewnętrzne”. Ręce opadają jak się to czyta. Wynika z tego, że wójt kompletnie nie był i zapewne nie jest przygotowany na pozyskiwanie środków zewnętrznych, a co za tym idzie nie jest zainteresowany szeroko rozumianym rozwojem gminy. Myślę, że nawet dzieci w szkole podstawowej wiedzą, że jak coś większego chce się zrobić to najpierw należy się do tego odpowiednio przygotować. Jak można rozważać pozyskanie środków zewnętrznych bez projektów, bez pomysłu w zasadzie bez niczego. Warto dostrzec jeszcze na jakie lata jest ten program, 2021-2027 czyli znając ten problem od lat, było mnóstwo czasu żeby się przygotować. Nie chcę absolutnie tu uprawiać polityki, ale w czasach gdy rządziło Prawo i Sprawiedliwość było mnóstwo możliwości pozyskania środków od Państwa z wkładem własnym 5 czy 10 procent. Tego typu zadania jak i kanalizację, z którą również jest problem w gminie, można było realizować za niewielkie pieniądze. To dowodzi, że nie ma gospodarza, szkoda tylko mieszkańców i szkoda tej gminy, to są stracone lata. Waldemar Łoziński, radny powiatu oświęcimskiego

Tagi

Oceń artykuł

0.0/5

Komentarze

Bądź pierwszy! Dodaj komentarz do tego artykułu.

Udostępnij artykuł

📧 Subskrybuj nasz newsletter

Otrzymuj najnowsze aktualności z Oświęcimia prosto do swojej skrzynki odbiorczej.

📊 Statystyki Portalu

290
Odwiedziny dzisiaj
3,127
Artykułów
4.2/5
Średnia ocena
12
Źródeł

📈 Trend odwiedzin (7 dni)

Wed
Thu
Fri
Sat
Sun
Mon
Tue
Średnio 175 odwiedzin/dzień