🌊 Soła: 261 cm NORM ➡️ stab.

System punktów · oswiecimskie.pl

Komentuj artykuły

+2 pkt za komentarz

Zgłaszaj zdarzenia

+5 pkt za zgłoszenie

Oceniaj treści

+1 pkt za ocenę

Wymieniaj nagrody

Bilety, zniżki i vouchery!

Fakty Oświęcim Fakty Oświęcim

Mieszkańcy walczą o przejazd kolejowy w gminie Zator

Mieszkańcy Zatora i Podolsza sprzeciwiają się takiemu rozwiązaniu. Dali temu wyraz podczas piątkowego zebrania wiejskiego i na wtorkowej sesji Rady…Zobacz więcej

Mieszkańcy walczą o przejazd kolejowy w gminie Zator
Mieszkańcy walczą o przejazd kolejowy w gminie Zator
Mieszkańcy Zatora i Podolsza sprzeciwiają się takiemu rozwiązaniu. Dali temu wyraz podczas piątkowego zebrania wiejskiego i na wtorkowej sesji Rady Miejskiej w Zatorze. Chcą, aby przejazd nadal funkcjonował. PKP PLK podjęły konkretne działania w tym temacie dwa lata temu. Tłumaczą, że nad torami biegnącymi wzdłuż linii nr 94 łączącej Oświęcim, Zator, Spytkowice, Skawinę i Kraków, tuż przy tym przejeździe powstała estakada będąca częścią obwodnicy. „Przejazd estakadą jest bezpieczniejszy” - argumentuje Andrzej Lipski, dyrektor małopolskiego Zakładu Linii Kolejowych PKP PLK. Miejscowi tego nie kwestionują. Zwracają jednak uwagę, że w czasie rozkwitu sezonu turystycznego obwodnica stoi w korkach, a oni, by je ominąć i skrócić czas powrotu samochodem z pracy do domu, wybierają alternatywną trasę przez wspomniany przejazd kolejowo-drogowy.  Problem mają ci Podolszanie i Zatorzanie, którzy nie są zmotoryzowani. Estakada nie ma bowiem chodnika ani ścieżki rowerowej. Piesi i rowerzyści nie mogą z niej korzystać. Przejazd na Sosnowej i Gliwickiej ma wyłącznie sygnalizację świetlną i jest oznaczony znakiem św. Andrzeja. Nie ma zapór. Linia 94 jest zmodernizowana i przystosowana do prędkości do 120 km na godz. w przypadku pociągów pasażerskich. Elektryczne zespoły trakcyjne (EZT) użytkowane przez Koleje Małopolskie mogą jeździć z taką prędkością. Także składy dalekobieżne Intercity, które być może pojawią się na tej trasie, będą osiągały takie prędkości. Stąd nacisk PKP PLK na zwiększenie bezpieczeństwa na przejazdach kolejowo-drogowych. Podczas wtorkowego posiedzenia rady samorządowcy i mieszkańcy gminy stanęli murem za utrzymaniem przejazdu. Z kolei dyrektor Lipski przekonywał, że przejazd powinien zniknąć. Ostatecznie szef krakowskiego oddziału PLK zaproponował odłożenie kwestii likwidacji przejazdu o miesiąc. Burmistrz Szymon Matyja przystał na tę propozycję, choć chciał wydłużyć ten etap przejściowy o kilka miesięcy, by można było uzupełnić badania natężenia ruchu pojazdów na opisywanym skrzyżowaniu dróg i trasy kolejowej. Obaj panowie ustalili też datę spotkania w terenie z udziałem mieszkańców, którym zależy na rozwiązaniu problemu.

Oceń artykuł

0.0/5

Komentarze

Bądź pierwszy! Dodaj komentarz do tego artykułu.

Udostępnij artykuł

📧 Subskrybuj nasz newsletter

Otrzymuj najnowsze aktualności z Oświęcimia prosto do swojej skrzynki odbiorczej.

📊 Statystyki Portalu

160
Odwiedziny dzisiaj
2,514
Artykułów
4.5/5
Średnia ocena
11
Źródeł

📈 Trend odwiedzin (7 dni)

Wed
Thu
Fri
Sat
Sun
Mon
Tue
Średnio 175 odwiedzin/dzień