🌊 Soła: 266 cm NORM ➡️ stab.

System punktów · oswiecimskie.pl

Komentuj artykuły

+2 pkt za komentarz

Zgłaszaj zdarzenia

+5 pkt za zgłoszenie

Oceniaj treści

+1 pkt za ocenę

Wymieniaj nagrody

Bilety, zniżki i vouchery!

Fakty Oświęcim Fakty Oświęcim

Robert Kalaber opuszcza Oświęcim

Właściwie oprócz kilku dobrych spotkań, znakiem firmowym klubu była wyłącznie frekwencja na trybunach i kibice biało-niebieskich. To bezsprzecznie…Zobacz więcej

Robert Kalaber opuszcza Oświęcim
Robert Kalaber opuszcza Oświęcim
Właściwie oprócz kilku dobrych spotkań, znakiem firmowym klubu była wyłącznie frekwencja na trybunach i kibice biało-niebieskich. To bezsprzecznie największy atut klubu z miasta nad Sołą. Do tego jednak od dobrych kilku sezonów mogliśmy się już przyzwyczaić. W nadsolańskim grodzie ewidentnie panuje moda na hokej i oby tak było jak najdłużej. Dziś z Unią rozstał się Robert Kalaber, który pracował z zespołem tylko sezon. Nadzieje związane z zatrudnieniem słowackiego szkoleniowca były olbrzymie. Wszak wcześniej doprowadził on do złota JKH GKS Jastrzębie, a z reprezentacją Polski awansował do elity. Przygoda z zespołem 9-krotnych mistrzów Polski trwała jednak krótko. Nie udało się awansować do finału zarówno Pucharu Polski, jak i w ligowym play-off. Na domiar złego, oświęcimianie przegrali także batalię na otarcie łez o brąz. Atmosfera stawała się coraz gęstsza, więc dzisiejsza decyzja nie dziwi. Umowa z 56-letnim szkoleniowcem została rozwiązana za porozumieniem stron. W rozgrywkach zasadniczych Unia pod wodzą Kalabera wygrała 26 z 40 spotkań. Rysa pojawiła się w samej końcówce sezonu regularnego. Zespół miał wszystkie karty w ręku, aby zająć pierwsze miejsce i zagwarantować sobie udział w europejskich rozgrywkach Pucharu Kontynentalnego. Biało-niebiescy niemiłosiernie pokpili jednak sprawę i do play-ff zamiast z pierwszej przystępowali z czwartej pozycji. Później Unia owszem była o krok od finału. Wystarczyło w półfinale przy stanie 3:2 wykorzystać atut własnego lodu w starciu z Katowicami i dziś miniony sezon oceniany byłby zupełnie inaczej. Tak samo zresztą inaczej byłaby oceniana praca szkoleniowca ze Słowacji. Trzeba jednak też pamiętać, że tak samo jak blisko finału, oświęcimianie byli bliscy odpadnięcia już w ćwierćfinałowej rywalizacji z Toruniem.

Oceń artykuł

0.0/5

Komentarze

Bądź pierwszy! Dodaj komentarz do tego artykułu.

Udostępnij artykuł

📧 Subskrybuj nasz newsletter

Otrzymuj najnowsze aktualności z Oświęcimia prosto do swojej skrzynki odbiorczej.

📊 Statystyki Portalu

176
Odwiedziny dzisiaj
3,315
Artykułów
4.5/5
Średnia ocena
8
Źródeł

📈 Trend odwiedzin (7 dni)

Tue
Wed
Thu
Fri
Sat
Sun
Mon
Średnio 147 odwiedzin/dzień