W pierwszej kwarce (13:26) zarysowała się przewaga gości z Krakowa. Obiecująco dla miejscowych rozpoczęła się druga odsłona. Oświęcimianie złapali właściwy rytm i dużo lepiej grali bez piłki. Końcówka należała jednak do rywali, którzy powiększyli przewagę do 23 punktów. „Trzecia kwarta to lepsza obrona, więcej determinacji z naszej strony i odważniejsze decyzje. Goście częściej trafiali, ale obraz gry był znacznie bardziej wyrównany. Szczególnie szkoda sześciu niewykorzystanych rzutów wolnych. To momenty, które mogły dodać skrzydeł” - twierdzi trener oświęcimskich koszykarzy, Wojciech Porębski. Ostatnia część spotkania była najbardziej wyrównana. Niedźwiedzie nie ustępowały faworyzowanym rywalom. Oświęcimscy kibice entuzjastycznie reagowali przy każdym posiadaniu piłki przez Kadeta, a zawodnicy odwdzięczali się nieustępliwością i ambitną walką do końca. Ostatecznie mecz zakończył się wynikiem 85:48 dla Oknoplastu Inter-Bud Kraków. „Końcowy rezultat nie oddaje przebiegu tego pojedynku. To dla nas krok do przodu. Poprawa o 13 punktów względem poprzedniego starcia z liderem, mówi sama za siebie. Mecz pokazał jasno kierunek pracy. Poprawa kondycji, skuteczniejsze radzenie sobie z presją na całym boisku, mocniejsze i pewniejsze podania oraz szybsze decyzje. Jeśli dopracujemy wspomniane elementy, będzie miało to bezpośrednie przełożenie na uzyskiwane rezultaty. Słowa uznania dla zawodników za ambicję i charakter oraz dla fantastycznie dopingujących kibiców. Pomimo porażki, mamy powody do dumy” - ocenił Wojciech Porębski. KS UKS Kadet Oświęcim - Oknoplast Inter-bud Kraków 48:85 (13:26, 11:21, 10:18, 14:20) Punkty dla Kadeta: Adam Kulka - 14, Antoni Pastuszak - 10, Aleksander Sidorowicz - 9, Krzysztof Ryszka - 7, Aleksander Drzyżdżyk - 4, Maksymilian Kmiecik - 2, Leon Trenda - 2, Milan Baran, Wiktor Brzozowski, Bartosz Bucki, Paweł Dyrdoń-Mąsior, Michał Dżon, Alex Gałuszka, Olivier Kadela, Szymon Kuzia. Trener: Wojciech Porębski.