Fakty Oświęcim
•
•
Andrzej Rzycki
Brązowe Szable z Oświęcimia - FOTO
Szable pokazały charakter po przegranej półfinałowej batalii z Podhalem i porażce w pierwszym, wyjazdowym...
Szable pokazały charakter po przegranej półfinałowej batalii z Podhalem i porażce w pierwszym, wyjazdowym spotkaniu o brąz z gdańszczanami. Batalia o brązowe krążki toczyła się do dwóch wygranych spotkań. Pierwszy mecz rozegrany został w Elblągu, gdzie w tym sezonie w roli gospodarzy występowali hokeiści Fudeko GAS Gdańsk i zakończył się ich zwycięstwem 4:1. To już na samym początku rywalizacji postawiło oświęcimian w arcytrudnej sytuacji. We wczorajszym meczu rewanżowym w hali lodowej przy ulicy Chemików Szable doprowadziły do remisu w play-off, wygrywając pewnie 6:1. O wszystkim decydował zatem dzisiejszy pojedynek, który także w Oświęcimiu rozpoczął się w samo południe. Po otwierającej tercji powody do zadowolenia mieli goście znad morza. Fudeko objęło prowadzenie już po niespełna 5 minutach gry. Gospodarze odpowiedzieli za sprawą Piotra Płatacza dopiero w 28 minucie. Szable grały wówczas w przewadze, bo na ławce kar odpoczywał Igor Smal. Oświęcimian na pierwsze w tym meczu prowadzenie wyprowadził Aliaksander Sadouski, a na 17 sekund przed drugą przerwą gospodarze ponownie wykorzystali grę w przewadze (Piotr Płatacz). W 50 minucie Aliaksander Sadouski pokonał golkipera przyjezdnych w sytuacji sam na sam i zrobiło się już 4:1. Goście próbowali jeszcze „wrócić do meczu”. Ich nadzieja powróciła po trafieniu w przewadze w okienko autorstwa Eryka Schafera. Na więcej jednak oświęcimianie nie pozwolili. W końcówce meczu trener Fudeko, były świetny przed laty hokeista Stoczniowca - Josef Vitek, zagrał va-banque i ściągnął bramkarza. Wówczas wynik strzałem do pustej bramki ustalił Aliaksander Sadouski. Zatem brązowe medale rozgrywek pierwszej ligi hokeja trafiły w ręce hokeistów UHT Sabers. Dziś w Janowie trzeci i decydujący mecz o złoto. Naprzód zmierzy się z Podhalem. Początek zaplanowano na godz. 18. UHT Sabers Oświęcim - Fudeko GAS Gdańsk 5:2 (0:1, 3:0, 2:0) Bramki: 0:1 Henriksson (Prokurat, Fuller) 4.27, 1:1 Piotr Płatacz (I. Baida, Sokołow) 27.10, 2:1 Sadouski 33.19, 3:1 Piotr Płatacz (Sadouski) 39.43, 4:1 Sadouski 49.47, 4:2 Schafer (Nawrot, Smal) 52.02, 5:2 Sadouski (Piotr Płatacz) 59.51. Sędziowali: Marcin Kołodziej, Patryk Sikora (główni), Jacek Szutta, Adam Grzegorczyk (liniowi). Kary: 12 i 12 minut. Widzów: 200. Stan play-off: 2:1 dla UHT Sabers Oświęcim i brązowe medale. UHT Sabers: I. Tyczyński - Sokołow, Melnyk, Hramyka, Sadouski, I. Baida - Starościak, Kosteczka, Ziober, Dubski, Prokopiak - Tynka, Mościcki, Bożerocki, Piotr Płatacz, Wiśniowski - Pawlik, Nowak, Malinowski, Hrebeniuk, Krawczenko. Trener: Aleksiej Trandin.
Źródło:
Fakty Oświęcim
Oceń artykuł
/5
( ocen)
Komentarze
Dodaj swój komentarz
Pozostało: znaków
Pozostało: znaków
Przesuń suwak w prawo, aby odblokować
Weryfikacja zakończona pomyślnie!
Brak komentarzy. Bądź pierwszy!
Ładowanie komentarzy...