Fakty Oświęcim
•
•
Paweł Wodniak
Filtry, puszki, uszczelki, czyli „ekologiczna” utylizacja
O tym znalezisku powiadomił nas czytelnik Faktów Oświęcim. Był oburzony faktem, że ktoś zrobił sobie wysypisko...
O tym znalezisku powiadomił nas czytelnik Faktów Oświęcim. Był oburzony faktem, że ktoś zrobił sobie wysypisko na łonie natury. Można domniemywać, że odpady pochodzą z jakiegoś warsztatu samochodowego. Składają się na nie m.in. filtry powietrza, gumowe węże, plastikowe zbiorniki i części samochodów, a także metalowe puszki. „Ktoś musiał sobie zadać dużo trudu, żeby tu wyrzucić śmieci, bo takiej ilości nie da się przewieźć osobówką. Musiał być furgon lub ciężarówka” - mówi nam zgłaszający. Czytelnik powiadomił nie tylko Fakty Oświęcim. Stosowną informację przekazał też do wydziału ochrony środowiska Urzędu Gminy w Oświęcimiu. Grzywna w przypadku wyrzucenia śmieci w lesie wynosi najmniej pięćset złotych. Sąd może wymierzyć sprawcy wykroczenia karę do trzydziestu tysięcy złotych. Gdy w odpadach są substancje chemiczne, baterie lub odpady medyczne, wykroczenie przemienia się w przęstepstwo. W tym przypadku kara wynosi od trzech miesięcy do pięciu lat więzienia.
Źródło:
Fakty Oświęcim
Oceń artykuł
/5
( ocen)
Komentarze
Dodaj swój komentarz
Pozostało: znaków
Pozostało: znaków
Przesuń suwak w prawo, aby odblokować
Weryfikacja zakończona pomyślnie!
Brak komentarzy. Bądź pierwszy!
Ładowanie komentarzy...