Fakty Oświęcim
•
•
Aleksandra Holowiejczuk
Falstart Unii. Demony powróciły - FOTO
Ćwierćfinałowym rywalem Unii jest KH Energa Toruń. Zespół, który ewidentnie „nie leży” biało-niebieskim w...
Ćwierćfinałowym rywalem Unii jest KH Energa Toruń. Zespół, który ewidentnie „nie leży” biało-niebieskim w tym sezonie. Z pięciu spotkań z tym rywalem, oświęcimianie wygrali zaledwie raz (6:3 w Oświęcimiu). Czterokrotnie lepsi byli hokeiści z grodu Kopernika (5:4 i 3:2 w Oświęcimiu, 6:5 po karnych, 6:1 w Toruniu). To już jednak tylko historia. Dziś wszystko rozpoczynało się od początku. Demony z sezonu zasadniczego powróciły i podopieczni Roberta Kalabera znowu mieli olbrzymie problemy ze „Stalowymi Piernikami”. Goście objęli prowadzenie w 14 minucie gry. Zza bramki zagrał były gracz Unii - Andriej Denyskin, a Rusłan Baszyrow upadając trafił idealnie w przeciwległe okienko bramki strzeżonej przez Linusa Lundina. Oświęcimianie mieli fatalnie nastawione celowniki. Za swoją nieskuteczność zostali ukarani po raz drugi w 28 minucie. Po wyjściu z klasyczną kontrą w sytuacji sam na sam znalazł się Michał Kalinowski i posłał krążek między parkanami szwedzkiego golkipera Unii. Wówczas sytuacja gospodarzy stała się nie do pozazdroszczenia. Coraz większą rolę odgrywały nerwy, które jak wiadomo nie są dobrym doradcą. W trzeciej tercji miejscowi niemiłosiernie ostrzeliwali toruńska bramkę i wydawało się, że kontaktowy gol musi wreszcie paść. Nic z tego. Karę mniejszą „złapał” Ville Heikkinen i kiedy Fin odpoczywał na ławce kar, goście praktycznie zamknęli mecz. Strzał Vili Laitinena skutecznie poprawił Jakub Lewandowski. Unia przegrała w pierwszym ćwierćfinale z Toruniem 0:3 i już na początku rywalizacji znalazła się „pod ścianą”. Jutro druga seria ćwierćfinałowej batalii. Niedzielne spotkanie w Oświęcimiu rozpocznie się o godz. 17. Później (4-5 marca) rywalizacja przeniesie się do Torunia. Do półfinału awansuje zespół, który wygra cztery mecze. W pozostałych dzisiejszych ćwierćfinałach play-off: GKS Katowice - Comarch Cracovia 11:1 (3:1, 7:0, 1:0). Stan play-off: 1:0 dla GKS Katowice. ECB Zagłębie Sosnowiec - BS Polonia Bytom 4:1 (2:0, 0:0, 2:1). Stan play-off: 1:0 dla Zagłębia Sosnowiec. GKS Tychy - JKH GKS Jastrzębie 6:3 (1:0, 2:1, 3:2). Stan play-off: 1:0 dla GKS Tychy. Unia Oświęcim - KH Energa Toruń 0:3 (0:1, 0:1, 0:1) Bramki: 0:1 Baszyrow (Denyskin, Syty) 13.55, 0:2 M. Kalinowski 27.35, 0:3 Lewandowski (Laitinen, Denyskin) 51.14. Sędziowali: Marcin Polak, Bartosz Kaczmarek (główni), Łukasz Sośnierz, Kacper Król (liniowi). Kary: 6 i 6 minut. Widzów: 2750. Stan play-off: 1:0 dla KH Ererga Toruń. Unia: Lundin - Soderberg, Kubes, Petras, Olsson Trkulja, Peresunko - Scarlett, Diukow, Partanen, Heikkinen, Ahopelto - Matthews, Morrow, Kasperlik, Rac, D. Tyczyński - Kusak, Florczak, Krzemień, Galant, Prusak. Trener: Robert Kalaber.
Źródło:
Fakty Oświęcim
Oceń artykuł
/5
( ocen)
Komentarze
Dodaj swój komentarz
Pozostało: znaków
Pozostało: znaków
Przesuń suwak w prawo, aby odblokować
Weryfikacja zakończona pomyślnie!
Brak komentarzy. Bądź pierwszy!
Ładowanie komentarzy...