Fakty Oświęcim
•
•
Jola Wodniak
Budynek niszczeje. Radni pytają, prezydent odpowiada
Oświęcimscy radni zapytali o niszczejący budynek przy ulicy Łukasiewicza 10, prezydent odpowiedział na piśmie, a...
Oświęcimscy radni zapytali o niszczejący budynek przy ulicy Łukasiewicza 10, prezydent odpowiedział na piśmie, a na sesji padły mocne słowa o stylu tej odpowiedzi. Radni Krzysztof Kuczek i Paweł Plinta poruszyli temat miejskiego budynku przy ul. Łukasiewicza 10 na osiedlu Chemików. Wskazali, że obiekt, w którym wcześniej działały m.in. Społem i Pewex, z miesiąca na miesiąc wygląda gorzej. Zapytali prezydenta Oświęcimia o powody degradacji, termin prac, koszty i docelowe przeznaczenie. „Budynek, który ma blisko tysiąc metrów kw. powierzchni, podpiwniczony i dwukondygnacyjny, stojący pośrodku dużego osiedla na działce o powierzchni 20 arów, kupiony w 2022 roku za ponad 1,2 mln zł, stanowi istotny sklad miejskiego majątku. Odnosimy jednak wrażenie, że Pan Prezydent i miejskie służby jakby o tej nieruchomości zapomniały" - czytamy w interpelacji Pawła Plinty i Krzysztofa Kuczka. W piśmie prezydent Janusz Chwierut opisał, że miasto przejęło nieruchomość po decyzji rady miasta i ujęło przebudowę w planach budżetowych. Prezydent Janusz Chwierut odpowiedział, że rada miasta już w 2022 roku wyraziła zgodę na wykonanie prawa pierwokupu tej nieruchomości. Miasto przejęło budynek na podstawie umowy notarialnej. W budżecie na 2023 rok miasto ujęło zadanie pod nazwą „Przebudowa budynku przy ul. Łukasiewicza na potrzeby Centrum Usług Społecznych” Urzędnicy przeprowadzili przetarg i wyłonili wykonawcę dokumentacji projektowo kosztorysowej. Prezydent poinformował, że inwestor uzyskał pozwolenie na budowę w październiku 2024 roku, a decyzja stała się ostateczna w listopadzie Zgodnie z projektem budynek ma stać się siedzibą Centrum Usług Społecznych. Miasto planuje realizację inwestycji w latach 2027-2028. Urzędnicy oszacowali koszt prac na około 7 mln 700 tys. zł Prezydent w odpowiedzi zwrócił uwagę, że informacje o inwestycji znajdują się w dokumentach budżetowych oraz sprawozdaniach z wykonania budżetu. Przypomniał też, że radni głosują nad uchwałami i mają dostęp do tych danych. Napięcie wzbudził jednak nie sam opis inwestycji, a końcowa część odpowiedzi. Prezydent dopisał tam uwagi pod adresem radnych, a radnego Krzysztofa Kuczka wskazał jako członka komisji rewizyjnej. „Informacja o rozliczeniu tego zadania została ujęta w sprawozdaniu opisowym z wykonania budżetu za 2024 rok. Uchwała w tej sprawie została rozpatrzona i przyjęta na sesji Rady Miasta w dniu 25.06.2025r. Pragnę przypomnieć, że Pan radny Krzysztof Kuczek jest członkiem Komisji Rewizyjnej Miasta Oświęcim, która wnikliwie bada sprawozdanie finansowe za poszczególne lata” - pisze w odpowiedzi na interpelację Janusz Chwierut, prezydent Oświęcimia. „Ja tę odpowiedź przyjmuję, ale uwagi takie wnoszę i tych uwag nie przyjmuję” - powiedział Krzysztof Kuczek. Kuczek podkreślił, że radny ma obowiązek pytać o sprawy ważne społecznie, a on i Paweł Plinta zadali konkretne pytania bez osobistych wycieczek. Zaznaczył też, że nie prosił prezydenta o oceny jego pracy w komisjach ani o subiektywne komentarze. „To po prostu jest niegrzeczne, niekulturalne i powiem otwarcie, chamskie. Dlatego nie przyjmuję tego akapitu też jako odpowiedź. A pozostała merytoryczna, jak najbardziej” - dodał radny.
Źródło:
Fakty Oświęcim
Oceń artykuł
/5
( ocen)
Komentarze
Dodaj swój komentarz
Pozostało: znaków
Pozostało: znaków
Przesuń suwak w prawo, aby odblokować
Weryfikacja zakończona pomyślnie!
Brak komentarzy. Bądź pierwszy!
Ładowanie komentarzy...