Fakty Oświęcim
•
•
Jola Wodniak
Na nowej ulicy nie ma ani jednego kosza na śmieci
Nowy trakt biegnie równolegle do ulicy Dąbrowskiego. Rozpoczyna się przy skrzyżowaniu z Aleją Słowackiego i...
Nowy trakt biegnie równolegle do ulicy Dąbrowskiego. Rozpoczyna się przy skrzyżowaniu z Aleją Słowackiego i prowadzi do Starego Miasta przecinając ulice Szpitalną, Wysokie Brzegi i Chopina. Ulica Krasińskiego liczy 1300 metrów i biegnie całkiem nowym śladem. Wzdłuż nowej oświetlonej i odwodnionej drogi powstały chodnik i ścieżka rowerowa. Całość kosztowała 12 milionów złotych. Jest taki dowcip, w którym chłopiec chwali się koledze, że jego tata kupił nowy modny samochód. „I gdzie nim jeździcie?” - pyta kolega. „Nigdzie, bo na paliwo brakło już pieniędzy” - odpowiedział chłopiec. W Oświęcimiu widocznie zabrakło pieniędzy na postawienie wzdłuż ulicy Krasińskiego koszów na śmieci. Zużytą chusteczkę jednorazową czy papierek po cukierku musimy zatem podczas spaceru schować do kieszeni i wyrzucić do kosza na ulicy Dąbrowskiego z jednej strony lub Kownackiej z drugiej strony. A brak pojemników na odpady z pewnością koresponduje z proekologiczną polityką, o której wielokrotnie w czasie swojego urzędowania mówił prezydent Janusz Chwierut. Najbliższy dostępny kosz znajduje się na ulicy Kownackiej. Fot. Jola Wodniak
Źródło:
Fakty Oświęcim
Oceń artykuł
/5
( ocen)
Komentarze
Dodaj swój komentarz
Pozostało: znaków
Pozostało: znaków
Przesuń suwak w prawo, aby odblokować
Weryfikacja zakończona pomyślnie!
Brak komentarzy. Bądź pierwszy!
Ładowanie komentarzy...