🌊 Soła: 262 cm NORM ➡️ stab.

Najnowsze aktualności z Oświęcimia i powiatu oświęcimskiego

środa, 18 lutego 2026 |
Fakty Oświęcim Jola Wodniak

2 mln 859 tys. 289 zł - tyle samorządy wydały na nagrody dla pracowników

Włodarze przyznają, że nagradzali urzędników różnego szczebla głównie za inicjatywę, podnoszenie jakości i...

2 mln 859 tys. 289 zł - tyle samorządy wydały na nagrody dla pracowników
2 mln 859 tys. 289 zł - tyle samorządy wydały na nagrody dla pracowników
Włodarze przyznają, że nagradzali urzędników różnego szczebla głównie za inicjatywę, podnoszenie jakości i operatywności, wkład pracy, zaangażowanie, a nade wszystko za wzorowe wypełnianie obowiązków służbowych. Uzasadnienia były mniej lub bardziej szczegółowe. Największe objętościowo przygotowali urzędnicy Urzędu Gminy Kęty. Na pięciu stronach uzasadnili kwestie przyznania 57 nagród. Nie umniejsza to rzecz jasna odpowiedzi na nasze pytanie w kwestii nagród, przygotowane przez pracowników wszystkich 10 samorządów. Kwotowo najwięcej na nagrody z miejskiego budżetu wydał Janusz Chwierut, prezydent Oświęcimia. Zrobił to na raty. W pierwszym półroczu była to kwota 265 tys. 660 zł dla 98,6 procenta pracowników magistratu, a w drugim 313.735 zł dla 98 procent urzędników. Średnia nagród przy niższej z kwot wyniosła 1.884,11 zł, a przy wyższej 2.163,69 zł. Łącznie miasto wypłaciło 579 tys. 395 zł. Drugie w naszym rankingu są Brzeszcze z kwotą 564 tys. 600 zł. burmistrz Radosław Szot poinformował nas, że nagrodzeni na stanowiskach kierowniczych otrzymali 219 tys. 400 zł, a urzędnicy 345 tys. 200 zł. Marcin Śliwa, burmistrz Kęt, na nagrody przeznaczył 411 tys. 216, 93 zł. Gdy podzielimy tę kwotę przez 57 wyszczególnionych skrupulatnie uzasadnień, otrzymamy średnia kwotę 7.214,33 zł na jedną nagrodę. 327 tys. 775 zł otrzymali pracownicy Urzędu Miejskiego w Zatorze. Burmistrz Szymon Matyja w pierwszym półroczu wypłacił 71 tys. 325 zł 40 urzędnikom, a w drugiej części roku 256 tys. 450 zł 43 urzędnikom. Średnia wynosiła kolejno 1.783 zł i 5.964 zł. Chełmecki samorząd na mocy decyzji burmistrza Andrzeja Saternusa wypłacił 308 tys. 786 zł. Mediana w kadrze kierowniczej wyniosła 10 tys. 299,23 zł, a wśród urzędników i pracowników obsługi - 5.829,87 zł. Druga piątkę kwotą 277 tys. 866 zł otwiera gmina Oświęcim. Wójt Mirosław Smolarek przekazał Faktom Oświęcim bardzo szczegółowe informacje w tym temacie. To najbardziej transparentne rozliczenie z wszystkich dziesięciu pozyskanych przez redakcję Faktów Oświęcim. Gospodarz gminy wypłacił nagrody 62 osobom pracujących w urzędzie. Dwóch zastępców wójta (jeden pracował do 31 lipca i otrzymał nagrodę w pierwszym półroczu, drugi pracuje od 1 sierpnia) otrzymało łącznie 9.200 zł. Sekretarz i skarbnik przyjęli po 8.500 zł. Audytorowi wewnętrznemu należało się 1.900 zł. Pełnomocnikowi do spraw ochrony informacji niejawnych gmina wypłaciła 2.300 zł, inspektorowi ochrony danych - 5.500 zł, zastępcy skarbnika - 7.200 zł, a pięciu kierownikom wydziałów średnio po 6.460 zł. Trzech zastępców kierowników dostało łącznie 19 tys. 900 zł (średnio po 6.633 zł), dziewięciu inspektorów - 47 tys. 400 zł (średnia 5.267 zł), 22 inspektorów - 94 tys. 100 zł (średnia 4.277 zł), a pięciu podinspektorów - 18.900 zł (średnia 3,780 zł). 3.800 zł przyznał wójt referentowi, 11 tys. 366 zł siedmiu pracownikom pomocy administracyjnej (średnia 1.624 zł) i 7.000 zł dwóm sprzątaczkom (średnia 3.500 zł). Marek Jasiński, wójt gminy Osiek, sięgnął do budżetu po 142 tys. 600 zł. Wypłacił z nich nagrody dla pracowników na stanowiskach kierowniczych i urzędniczych. Ponadto skarbnik i sekretarz gminy otrzymali z tej puli po 9.000 zł. Średnia nagród na jedna osobę wyniosła 6,922 zł. W Przeciszowie wójt Tomasz Kosowski zdecydował o przyznaniu nagród 24 osobom. Urzędnicy i pracownicy obsługi średnio otrzymali po 4.296 zł, co daje łączną kwotę 103 tys. 100 zł. 101 tys. 700 zł z gminnej kasy wydał na nagrody wójt Grzegorz Gałgan. Ich beneficjentami zostało 16 osób. W tym sekretarz i skarbnik gminy. W tym przypadku średnia to 6.356 zł. Najmniejszą kwotę z wszystkich samorządów wydał na nagrody Andrzej Skrzypiński, starosta oświęcimski. Kierownicy i urzędnicy dostali łącznie 42 tys. 250 zł. Czytelnikom Faktów Oświęcim zostawiamy ocenę, który samorząd ma odpowiednie miejsce w Państwa indywidualnym rankingu pod kątem wypłaty nagród. Wszystko przecież zależy, od której strony się liczy i jaki rząd wielkości przyjmie do wytypowania miejsca na podium.
Źródło: Fakty Oświęcim

Oceń artykuł

/5 ( ocen)

Komentarze

Dodaj swój komentarz

Pozostało: znaków

Pozostało: znaków

Przesuń suwak w prawo, aby odblokować

Przesuń w prawo → ✓ Odblokowane
Weryfikacja zakończona pomyślnie!

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!

Ładowanie komentarzy...