Od dziś, 17 lutego, w Oświęcimskim Centrum Kultury można oglądać wystawę fotografii Andrzeja Rudiaka pod tytułem „1461 dni. Życie w cieniu wojny”. Ekspozycja zostanie w OCK do 1 marca 2026 roku. Autor pokazuje to, co dzieje się poza nagłówkami. Zwykłe ulice, bazary, ludzi, którzy próbują utrzymać choć odrobinę normalności mimo strat i chaosu. „Po 1461 dniach nieustannej wojny na Ukrainie, pokazuję codzienne zmagania Ukraińców w obliczu chaosu i strat. To chwile z życia w miastach, które dotknęły ogromne tragedie. Mimo wielorakich problemów, mieszkańcy starają się o normalność, chodzą na spacery, dzieciaki tańczą na ulicy, ludzie handlują na bazarze” - wyjaśnia Andrzej Rudiak. Wystawa łączy się z konkretnym działaniem. Andrzej Rudiak wraz z dwoma kompanami wyrusza z pomocą dla Ukrainy i prowadzi zbiórkę rzeczy dla dzieci oraz osób potrzebujących, głównie z myślą o regionie Charkowa. Kto wybiera się do OCK, może przy okazji dorzucić kilka potrzebnych przedmiotów. Organizatorzy zbierają m.in. zeszyty, plecaki, maszynki do golenia i laptopy. Przydadzą się też podstawowe środki czystości oraz żywność z długim terminem przydatności. Dary można zostawiać w koszyku w Oświęcimskim Centrum Kultury, w wyznaczonym miejscu przekazu. Na liście rzeczy szczególnie potrzebnych znajdują się też powerbanki, generatory, laptopy i ekoflowy, czyli sprzęt, który pomaga tam, gdzie brakuje stabilnych dostaw prądu. Zbiórka może iść również przez paczkomaty, po wcześniejszym kontakcie z organizatorem, na przykład przez media społecznościowe. Do OCK wystarczy przyjść, obejrzeć zdjęcia i jeśli ktoś może, zostawić drobną paczkę dla tych, którzy w wielu przypadkach stracili wszystko. Więcej o zbiórce pisaliśmy w artykule „Potrzebne plecaki, konserwy i laptopy. Dary trafią do szkół w Ukrainie”.