Fakty Oświęcim
•
•
Jola Wodniak
Mroźne noce w powiecie. Jeden telefon może ocalić życie
Kontrole w mroźne noce Dzielnicowi i policjanci Ogniwa Patrolowo-Interwencyjnego w sezonie zimowym regularnie...
Dzielnicowi i policjanci Ogniwa Patrolowo-Interwencyjnego w sezonie zimowym regularnie sprawdzają pustostany, wiaty, ogródki działkowe i dworce, gdzie mogą szukać schronienia osoby w kryzysie bezdomności. Zwracają uwagę także na nietrzeźwych, którzy w takim stanie łatwo tracą kontrolę nad tym, co dzieje się z ich organizmem. „W czasie mrozów reagujemy na każdy sygnał o osobie leżącej na ławce, przystanku czy przy garażach” - mówi aspirant sztabowa Małgorzata Jurecka, rzeczniczka KPP w Oświęcimiu. W nocy z czwartku na piątek policjanci, którzy patrolowali rejon Placu Kościuszki w Oświęcimiu, zauważyli mężczyznę śpiącego w wiacie przystankowej. Okazało się, że to 48-letni mieszkaniec Tychów pod wpływem alkoholu. Funkcjonariusze wezwali lekarza, a po badaniach przekazali mężczyznę pod opiekę pracowników Ośrodka Przeciwdziałania Problemom Alkoholowym. Kolejne zgłoszenie trafiło na numer alarmowy w sobotę, wczesnym popołudniem. Mieszkaniec Oświęcimia zauważył przy garażach przy ulicy Szpitalnej zziębniętego mężczyznę, który z trudem chodził. We wskazane miejsce natychmiast pojechał patrol. Policjanci zabrali 62-latka bez stałego miejsca zamieszkania do radiowozu, a następnie zawieźli go do Miejskiej Ogrzewalni, gdzie otrzymał ciepło i opiekę. W niedzielny poranek policjanci z Komisariatu Policji w Brzeszczach przyjęli zgłoszenie o mężczyźnie, który idzie „slalomem” ulicą Białą w Jawiszowicach. Na miejscu funkcjonariusze wylegitymowali 27-latka z Brzeszcz. Mężczyzna był nietrzeźwy, więc policjanci zawieźli go do domu i przekazali pod opiekę rodziny, zanim przewrócił się na jezdnię albo zamarzł gdzieś po drodze. Tej samej nocy inny patrol interweniował na ulicy Żwirki i Wigury w Oświęcimiu. Mieszkańcy zgłosili, że pod blokiem stoi mężczyzna w krótkim rękawie, mimo silnego mrozu. Policjanci odnaleźli 41–letniego oświęcimianina, który zachowywał się irracjonalnie. Wezwali Pogotowie Ratunkowe, a ratownicy medyczni zabrali mężczyznę do szpitala na badania. „Najważniejsze jest to, że ludzie reagują. Dziękujemy wszystkim, którzy nie przeszli obojętnie obok osoby leżącej na mrozie czy idącej chwiejnym krokiem” - podkreśla rzeczniczka KPP. Policja dziękuje mieszkańcom, którzy dzwonią na numer alarmowy 112, gdy widzą osobę zagrożoną wychłodzeniem. To właśnie ich czujność często ratuje życie. Funkcjonariusze przypominają, że w mroźne dni i noce warto zwrócić uwagę na: - osoby śpiące na ławkach, przystankach, klatkach schodowych - osoby pod wpływem alkoholu, które nie panują nad swoim zachowaniem - samotnie mieszkających seniorów i osoby z niepełnosprawnościami Wystarczy krótki telefon na numer 112, resztą zajmą się służby.
Źródło:
Fakty Oświęcim
Oceń artykuł
/5
( ocen)
Komentarze
Dodaj swój komentarz
Pozostało: znaków
Pozostało: znaków
Przesuń suwak w prawo, aby odblokować
Weryfikacja zakończona pomyślnie!
Brak komentarzy. Bądź pierwszy!
Ładowanie komentarzy...