Oświęcim Online
•
•
Administrator
Budżet Oświęcimia uchwalony. Niesmak i wątpliwości zostają. Kiedy się obudzimy?
Rada Miasta Oświęcim uchwaliła budżet miasta na rok 2026. Głosowanie poprzedziła ostra dyskusja. Opozycja...
Rada Miasta Oświęcim uchwaliła budżet miasta na rok 2026. Głosowanie poprzedziła ostra dyskusja. Opozycja krytykuje niektóre z pomysłów i zadań forsowanych przez prezydenta Janusza Chwieruta. Jak się zresztą okazało podczas sesji głosy krytyki płyną z „lewa” i z „prawa”. Radni z klubów Prawo i Sprawiedliwość – Nowy Oświęcim, ale także KOS2018 przedstawili oświadczenia krytycznie recenzujące budżet zaprezentowany przez włodarza miasta. Ostatecznie, w atmosferze słownych połajanek i przepychanek, 12 głosami „za”, 8 „wstrzymującymi się”, przy nieobecności jednego radnego, który nagle wyszedł, budżet miasta został przyjęty. Radni z klubu Prawo i Sprawiedliwość – Nowy Oświęcim Sposób uchwalania tegorocznego budżetu miasta był wyjątkowo długi. Zwyczajowo budżety jednostek samorządu terytorialnego przyjmowane są jeszcze w grudniu. Podczas środowej dyskusji radni podkreślali, że ten dokument to pewna wizja rozwoju miasta, w praktyce wizja prezydenta Janusza Chwieruta oraz popierającej go większości w Radzie, z którą nie do końca zgadzają się radni klubów PiS-Nowy Oświęcim oraz KOS2018. Poprosiliśmy o komentarze radnych z klubu Prawo i Sprawiedliwość – Nowy Oświęcim. Kierunek jest felerny. Takich piruetów jeszcze nie widzieliśmy – Naszym zdaniem sposób wydawania pieniędzy oraz obecny kierunek obrany przez pana prezydenta Chwieruta jest felerny. W Oświęcimiu szybko ubywa nam mieszkańców. Budżet na 2026 rok nie proponuje tamy dla tego procesu. Brakuje stosownej polityki mieszkaniowej, budowy odpowiedniej liczby mieszkań komunalnych pod wynajem. A jeżeli nie zaoferujemy młodym ludziom tanich mieszkań, a jednocześnie perspektyw zawodowych, Oświęcim stanie się jedynie sypialnią, sennym skansenem, gdzieś pomiędzy Katowicami a Krakowem – mówi przewodniczący klubu PiS-Nowy Oświęcim Paweł Plinta. – Apelujemy do prezydenta Chwieruta o większą aktywność w obszarze stref przemysłowych. W naszej ocenie, w projekcie budżetu brakło znaczących, realnych środków na uzbrojenie i pozyskanie nowych terenów inwestycyjnych pod kątem przemysłu. Przypominamy, że Ziemia Oświęcimska wkracza coraz głębiej w trudny proces transformacji energetycznej. Zmierzamy krok po kroku w stronę likwidacji okolicznych kopalń. A co w zamian? Gdzie te nowe, tysiące, dziesiątki tysięcy nowych miejsc pracy w naszej okolicy? Kiedy się obudzimy – pyta Plinta. Opozycja przypomina, że obecne koszty życia nie oszczędzają mieszkańców i niejeden pyta np. dlaczego aż tyle musi dopłacać dziś do centralnego ogrzewania. Opozycja krytykuje również prezydenta miasta m.in. za przeznaczenie aż 10 milionów złotych na budowę tzw. muzeum mykwy. – Ludzie zaczepiają nas na ulicy i mówią, że to są postawione na głowie priorytety. „Potrzebujemy odkrytego kąpieliska, a nie zabytkowej mykwy!”. Takie głosy często słyszymy. Wzniosłe idee, takie jak kopiec pamięci, most duchów, muzeum mykwy, są bardzo szczytne. Natomiast pamiętajmy, że instytucji i organizacji, które upamiętniają historię, w Oświęcimiu dzisiaj nie brakuje. A w Oświęcimiu chcemy też czerpać radość z codziennego życia. Chcemy zarabiać dobre pieniądze w pobliskich zakładach pracy. Chcemy płacić niskie rachunki za śmieci i centralne ogrzewanie. Chcemy dać szansę młodzieży i rodzinom na tanie wynajęcie w Oświęcimiu mieszkania komunalnego. Chcemy iść do Przychodni Rejonowej nr 2 przy ul. Czecha w Oświęcimiu i zastać tam lekarza! – dodaje Paweł Plinta z PiS-Nowy Oświęcim. To nie są chyba nadmiernie wygórowane marzenia, jak mówią radni opozycji. To są kierunki, na których powinien dzisiaj bardziej skoncentrować się oświęcimski samorząd. Radni zajęli się też kontrowersjami wokół sztandarowego prezydenckiego, czyli budowie treningowego lodowiska za około 100 milionów złotych. A całość, wraz z modernizacją głównej hali lodowej, zapewne musi kosztować, jak można się spodziewać, i dwa razy tyle. – Takich zwrotów akcji, takich piruetów, jakie obserwujemy przy okazji prób podejścia do realizacji tak poważnego, historycznego zadania, nie pamiętają chyba najstarsi Oświęcimianie. Uchwaliliśmy budżet. Tymczasem nie od wczoraj, ale od miesięcy, czekamy na obiecywaną umowę i duże rządowe dofinansowanie związane z modernizacją lodowiska. Prezydent mówi, że mamy czekać dalej. W tych okolicznościach trudno prezydenta Chwieruta oklaskiwać – ocenia radny Paweł Plinta. Kolejne parki, muzeum i wydatki. Na czym chcemy zarabiać? – Cieszę się, że w wypracowanym przez nasz klub radnych stanowisku udało się wskazać mankamenty zarządzania naszym miastem. Są to m.in. zawirowania wokół budowy lodowiska, budowa muzeum mykwy, brak rozwoju stref przemysłowych, brak jakiekolwiek strategii dla młodych rodzin, brak budowy mieszkań komunalnych, to tylko nieliczne z rzeczy, które wskazujemy oficjalnie. Listę możemy wydłużyć. Po prostu nie zgadzamy się z wizją rozwoju miasta proponowaną przez prezydenta Chwieruta – mówi Jakub Przewoźnik, radny miasta Oświęcim. – Silne miasto musi posiadać własne źródła dochodów własnych, które generuje nowoczesny przemysł i usługi. W budżecie Oświęcimia na 2026 r. jest brak nowej oferty w tym zakresie. Brakuje realnych środków na uzbrojenie nowych terenów inwestycyjnych pod kątem nowoczesnego przemysłu. Kolejne muzeum, kolejne parki, czyli kolejne wydatki. A na czym my w Oświęcimiu chcemy zarabiać? Oświęcim traci konkurencyjność. Choćby w tej kadencji oficjalnie proponowałem budowę miejskiej stacji paliw, czy wdrożenie programów roboczo nazwanych „Wracaj do Oświęcimia” i „Oświęcim dla biznesu”. Prezydent jest jednak, jak zwykle, na nie – zaznacza Jakub Przewoźnik, radny miasta Oświęcim z klubu Prawo i Sprawiedliwość – Nowy Oświęcim. – A co z wykorzystaniem terenów położonych przy obwodnicy Oświęcimia i drodze S1? W powiecie oświęcimskim koledzy samorządowcy chyba śpią. Tymczasem po drugiej strony Wisły, w powiecie bieruńsko-lędzińskim, powstała już dawno wspólna inicjatywa samorządów „Projekt S1” – zauważa radny Jakub Przewoźnik. Klękać przed prezydentem Chwierutem nie będziemy! – Wczoraj na sesji dyskutowaliśmy wiele na temat budowy nowego lodowiska w Oświęcimiu. Według wyliczeń prezydenta Chwieruta na pierwszy etap potrzebujemy blisko 100 mln złotych. Oczywiście jako radni z całego serca popieramy potrzebę tej budowy. Tymczasem w tym samym dniu, w pobliskich Tychach, odbyła się konferencja Ministra Sportu i Turystyki Jakuba Rutnickiego poświęcona rządowemu programowi budowy lodowisk. W gronie beneficjentów programu znalazły się właśnie Tychy i otrzymają 10 mln z budowę całorocznego, krytego lodowiska. Dlaczego prezydent Janusz Chwierut w tych okolicznościach nie zaprosił pana ministra do Oświęcimia? – komentuje Krzysztof Kuczek, radny miasta Oświęcim. – Wypada też krótko, w męskich słowach, skomentować atmosferę na budżetowej sesji rady miasta. Połajanki, wycieczki personalne i osobiste pod adresem radnych, z dwóch klubów, którzy odważyli się w sposób grzeczny i merytoryczny wyrazić swoje stanowisko i wątpliwości w kwestii budżetu miasta, są po prostu nieakceptowalne i wystawiają dziś świadectwo samemu prezydentowi Chwierutowi. Taka forma prowadzenia dyskusji przez pana Chwieruta budzi niesmak i zażenowanie. Czy prezydent Chwierut uważa, że powinniśmy przed nim klękać i go oklaskiwać? Tak nie będzie. Robimy swoje. Zdenerwował się na sesji bardzo, czyli można chyba uznać, że nasze argumenty były logiczne i trafione – dodaje Krzysztof Kuczek, radny miasta Oświęcim. Ostatecznie za przyjęciem budżetu głosowali: Ireneusz Góralczyk, Piotr Hertig, Michał Homa, Andrzej Jakubowski, Piotr Kasprzyk, Iga Niezgodzka, Zygmunt Osoba, Alina Płachta, Jarosław Jermsak, Jacek Stoch, Michał Szczerbowski i Ewa Witek. Wstrzymali się: Stanisław Biernat, Renata Fijałkowska, Agnieszka Komendera, Krzysztof Kuczek, Mariola Madej, Paweł Plinta, Jakub Przewoźnik i Piotr Sikora. Nieobecny w trakcie głosowania nad budżetem miasta na 2026 r. był Michał Chrzan. Skan oświadczenia klubu PiS-Nowy Oświęcim w sprawie budżetu Oświęcimia na 2026 r. znajduje się w komentarzu do publikacji. Klub PiS-Nowy Oświęcim współtworzą: Stanisław Biernat, Renata Fijałkowska, Krzysztof Kuczek, Paweł Plinta i Jakub Przewoźnik. Źródło: Kurier Oświęcimski
Źródło:
Oświęcim Online
Oceń artykuł
/5
( ocen)
Komentarze
Dodaj swój komentarz
Pozostało: znaków
Pozostało: znaków
Przesuń suwak w prawo, aby odblokować
Weryfikacja zakończona pomyślnie!
Brak komentarzy. Bądź pierwszy!
Ładowanie komentarzy...