Fakty Oświęcim
•
•
Jola Wodniak
Trzy zakazy dla domowego agresora z Brzeszcz
Funkcjonariusze z Komisariatu Policji w Brzeszczach po wezwaniu do awantury domowej zastali w jednym z domów...
Funkcjonariusze z Komisariatu Policji w Brzeszczach po wezwaniu do awantury domowej zastali w jednym z domów jednorodzinnych agresywnego, pijanego 33–letniego mieszkańca. Mężczyzna zaatakował żonę, więc policjanci natychmiast go zatrzymali i przewieźli do komendy w Oświęcimiu. „W takich sytuacjach naszym pierwszym zadaniem jest odseparowanie osoby stosującej przemoc od najbliższych” - poinformowała aspirant sztabowa Małgorzata Jurecka, oficer prasowa Komendy Powiatowej Policji w Oświęcimiu. Sprawę przejęli kryminalni. Na podstawie zebranych dowodów przedstawili 33–latkowi trzy zarzuty, między innymi znęcania fizycznego i psychicznego nad żoną oraz uszkodzenia ciała, do którego doszło pod koniec ubiegłego roku. Policjanci ustalili, że przemoc w tym domu trwała od czterech lat. Mężczyzna usłyszał też zarzut znieważenia interweniujących policjantów. Funkcjonariusze wydali wobec niego policyjny nakaz natychmiastowego opuszczenia miejsca zamieszkania, zakaz zbliżania się i kontaktowania z pokrzywdzoną, a także zastosowali dozór. Z wnioskiem o dalsze środki wystąpili do prokuratury. Decyzję podjął również prokurator Prokuratury Rejonowej w Oświęcimiu, który utrzymał zakaz kontaktu, zakaz zbliżania i obowiązek opuszczenia domu oraz policyjny dozór. Dzięki temu pokrzywdzona kobieta zyskała realną ochronę przed kolejną eskalacją przemocy. Kobieta została objęta procedurą Niebieska Karta. W ramach tej procedury może liczyć na pomoc specjalistów Zespołu Interdyscyplinarnego do spraw Przeciwdziałania Przemocy w Rodzinie, a nad zachowaniem podejrzanego czuwa dzielnicowy. Za znęcanie grozi do pięciu lat więzienia. Tyle samo za uszkodzenie ciała. Za znieważenie funkcjonariuszy mężczyzna może usłyszeć dodatkowy wyrok do roku pozbawienia wolności. „Nikt nie musi znosić przemocy w domu, zachęcamy, żeby zgłaszać takie sytuacje, nawet anonimowo” - podkreśliła rzeczniczka KPP w Oświęcimiu. Śledczy przypominają, że w nagłych przypadkach trzeba dzwonić pod numer alarmowy 112, a wsparcie oferują między innymi ośrodki pomocy społecznej, powiatowe centra pomocy rodzinie i ośrodki interwencji kryzysowej.
Źródło:
Fakty Oświęcim
Oceń artykuł
/5
( ocen)
Komentarze
Dodaj swój komentarz
Pozostało: znaków
Pozostało: znaków
Przesuń suwak w prawo, aby odblokować
Weryfikacja zakończona pomyślnie!
Brak komentarzy. Bądź pierwszy!
Ładowanie komentarzy...