🌊 Soła: 260 cm NORM ➡️ stab.

Najnowsze aktualności z Oświęcimia i powiatu oświęcimskiego

sobota, 21 lutego 2026 |
Fakty Oświęcim Jola Wodniak

Oświęcimskie schronisko po zmianach. Co wynika z odpowiedzi MZUK

Joanna Jakubiec, związana ze schroniskiem od 2013 roku, opisała w mediach społecznościowych kulisy zmian, które...

Oświęcimskie schronisko po zmianach. Co wynika z odpowiedzi MZUK
Oświęcimskie schronisko po zmianach. Co wynika z odpowiedzi MZUK
Joanna Jakubiec, związana ze schroniskiem od 2013 roku, opisała w mediach społecznościowych kulisy zmian, które jej zdaniem przyszły po przejęciu placówki przez MZUK. Wskazała między innymi na decyzje kadrowe, sposób prowadzenia adopcji, kwestie leczenia i współpracy z lecznicami oraz spór o profil schroniska w mediach społecznościowych. Prezes MZUK Zbigniew Juda odpisał redakcji na pytania, a do odpowiedzi dołączył dokumenty i regulaminy.  O sprawie pisaliśmy TUTAJ. Najmocniejszy zarzut Joanny Jakubiec dotyczy pracy zespołu po zmianach. Autorka wpisu napisała, że spółka nie przedłużyła umów jej oraz koleżance, a w krótkim czasie przyjęła inne osoby, bez doświadczenia, ale „z polecenia”. MZUK potwierdził, że nie przedłużył umów dwóm pracownicom schroniska. Spółka wskazała jako powód „wprowadzenie nowej struktury organizacyjnej w Spółce oraz związane z tym zmiany kadrowe”, a także podkreśliła, że pracownice znały wcześniej plany zmian.  W tej części pojawia się ważny szczegół. MZUK odmówił podania stanowiska i okresu zatrudnienia jednej z osób, powołując się na ochronę prywatności pracownika, który nie pełni funkcji publicznej. W decyzji spółka powołała się na art. 5 ust. 2 ustawy o dostępie do informacji publicznej, na RODO oraz na orzecznictwo sądów, wskazując, że daty graniczne stosunku pracy i tryb jego ustania mieszczą się w sferze prywatności.  „Jednocześnie Spółka informuje, że zgodnie z Kodeksem spółek handlowych oraz Umową Spółki, decyzje podjął Prezes Zarządu po konsultacji z Kierownictwem firmy” - czytamy w odpowiedzi MZUK do portalu Fakty Oświęcim. W odpowiedzi na pytania redakcji MZUK opisał, jak ustawił odpowiedzialność za schronisko wewnątrz spółki. Spółka wskazała stanowisko „inspektor ds. schroniska”, które ma odpowiadać za realizację zadań, a także przedstawiła liczbę pracowników przypisanych do schroniska. MZUK podał, że w schronisku pracuje dziewięć osób, a dodatkowo wsparcie mają zapewniać pracownicy innych działów w ramach zadań wykonywanych na rzecz całej spółki.  „Zatrudnienie pracowników w schronisku dla zwierząt było procesem wieloetapowym. Na podstawie zgromadzonych w procesie rekrutacji aplikacji (CV, podań o pracę) komisja rekrutacyjna podjęła decyzję o zaproszeniu kandydatów na rozmowy wstępne. Wyłonieni kandydaci zostali zaproszeni na rozmowy kwalifikacyjne, a ostateczne decyzje o zatrudnieniu zapadły wyłącznie w oparciu o ich merytoryczne kompetencje oraz predyspozycje do pracy na danym stanowisku. Zarząd Spółki stanowczo podkreśla, że proces ten nie odbywał się w sposób automatyczny na podstawie subiektywnych rekomendacji, lecz był wynikiem rzetelnej procedury selekcyjnej” - stwierdza prezes spółki. Jakubiec napisała, że kwestionowała niektóre adopcje i nie zgadzała się na wydawanie zwierząt „poza standardowymi procedurami”.  „W zakresie wydawania zwierząt Pracownicy Spółki stosują odpowiednie regulacje  i zarządzenia, w tym Zarządzenie Nr 0050.179.2023 Prezydenta Miasta Oświęcim  z dnia 28.12.2023r. w sprawie zatwierdzenia Regulaminu Miejskiego Schroniska  dla Bezdomnych Zwierząt w Oświęcimiu (w załączeniu). Spółka nie dopuszcza  wydawania zwierząt do adopcji z pominięciem obowiązujących standardowych  procedur adopcyjnych. Mechanizmem kontroli prawidłowości procesu adopcji jest każdorazowe zawarcie umowy adopcyjnej oraz przeprowadzenie rozmowy adopcyjnej z osobą zainteresowaną adopcją zwierzęcia” - odpowiada Faktom Oświęcim MZUK. Regulamin przewiduje między innymi 15 dni kwarantanny dla nowo przyjętych zwierząt, a następnie możliwość adopcji. Wskazuje też, że adopcja wymaga wywiadu i pisemnej umowy, a zwierzę może wydać wyłącznie upoważniony pracownik schroniska. Regulamin wymienia również sytuacje, w których schronisko nie może wydać zwierzęcia, na przykład osobom niepełnoletnim czy nietrzeźwym.  MZUK potwierdził, że zgodnie z udokumentowanymi informacjami zdarzały się przypadki wstrzymania adopcji. W marcu 2025 roku odmowa adopcji dwóch kotów z uwagi na deklarację osób zainteresowanych, iż koty będą mieszkały przy ruchliwej ulicy i będą wychodzące „VIII.2025r. – odmowa adopcji z uwagi na uzyskanie ustnej informacji osoby zainteresowanej o tym, iż planowany do adopcji pies będzie mieszkał na zewnątrz (kojec - zwierzę na łańcuchu). Brak informacji za rok 2024” - czytamy w odpowiedzi prezesa MZUK. Wpis byłej pracownicy podnosił niepokój w sprawie leczenia i współpracy z lecznicami. MZUK odpowiedział w sposób bardzo konkretny, opisując model opieki weterynaryjnej. Spółka podała, że współpracuje z trzema lecznicami - jedna z gminy Oświęcim, druga z Wilamowic, a trzecia, to całodobowa klinika w Katowicach.  „Obecnie podejmowane są działania w zakresie rozszerzania opieki weterynaryjnej, w tym o gabinet chirurgiczny, w lokalizacji usprawniającej działalność schroniska” - wyjaśnia prezes Juda. Szczepienie przeciw chorobom wirusowym Szczepienie przeciw wściekliźnie Sterylizacja /kastracja Szczepienia razem za rok 2024 - 12 316,00 zł brutto Szczepienia razem za rok 2025 - 20 159,00 zł brutto Sterylizacja/kastracja za rok 2024 - 34 010,12 zł brutto Sterylizacja/kastracja za rok 2025 - 43 155,00 zł brutto Hospitalizacje za rok 2024 – 17 036,00 zł brutto Hospitalizacje za rok 2025 – 8 297,00 zł brutto. Była pracownica zwróciła uwagę, że zmiany miały przyspieszyć po objęciu funkcji prezesa MZUK przez Zbigniewa Judę, którego nazwała prywatnie myśliwym. Prezes MZUK odpisał, że jego aktywność poza pracą nie ma związku z funkcjonowaniem schroniska.  Po nagłośnieniu tematu schronisk przez piosenkarkę Dodę ruszyły kontrole w różnych placówkach w kraju. Warto jednak podkreślić, że te działania nie mają związku ze skargą Joanny Jakubiec. Była pracownica nigdy nie sugerowała, że zwierzęta w oświęcimskim schronisku mają złe warunki bytowe, jej zarzuty dotyczyły przede wszystkim organizacji pracy, decyzji kadrowych i procedur.  Wyniki kontroli schronisk z powiatu oświęcimskiego opublikowaliśmy TUTAJ.
Źródło: Fakty Oświęcim

Oceń artykuł

/5 ( ocen)

Komentarze

Dodaj swój komentarz

Pozostało: znaków

Pozostało: znaków

Przesuń suwak w prawo, aby odblokować

Przesuń w prawo → ✓ Odblokowane
Weryfikacja zakończona pomyślnie!

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!

Ładowanie komentarzy...