Fakty Oświęcim
•
•
Jola Wodniak
Schroniska pod lupą, protokoły z Oświęcimia i Chełmka
Z kraju płyną sygnały o kontroli schronisk, a dokumenty z powiatu oświęcimskiego pokazują, jak takie działania...
Z kraju płyną sygnały o kontroli schronisk, a dokumenty z powiatu oświęcimskiego pokazują, jak takie działania wyglądają w praktyce. Powiatowy Lekarz Weterynarii w Oświęcimiu opisał, że inspekcja weszła do schroniska w Oświęcimiu w trybie niezapowiedzianej kontroli interwencyjnej, wieczorem 22 stycznia 2026 roku, w asyście policji i z udziałem przedstawicieli urzędu wojewódzkiego oraz wojewódzkiej inspekcji. W piśmie do prezesa MZUK padło kluczowe zdanie: „nie wykazała żadnych nieprawidłowości” - lek. wet. Agnieszka Stachera, Powiatowy Lekarz Weterynarii w Oświęcimiu. Protokół opisuje, że inspektorzy ocenili warunki zimowe i liczebność zwierząt w schronisku przy ul. Kamieniec 30. Dokument wskazuje, że zwierzęta przebywały w ogrzewanych budynkach, miały pełnowymiarowe kojce i legowiska, a miski wypełniała woda i karma dopasowana do gatunku. Protokół odnotował też, że pracownicy i wolontariusze wyprowadzali psy trzy razy w ciągu dnia, a inspektor ds. schroniska potwierdził to zapisami w rejestrach wyjść. W części o kotach protokół opisał woliery wewnętrzne i ogrzewane pomieszczenia, legowiska, drapaki, kuwety dostosowane do liczby kotów oraz zabezpieczenie wejścia do woliery zewnętrznej zasłonką chroniącą przed nawiewaniem chłodu. Dokument wskazał również osobne pomieszczenia dla kotów na kwarantannie i kotów chorych. W dniu kontroli w schronisku przebywało 6 psów i 45 kotów, a protokół nie zanotował przepełnienia. Kontrolujący sprawdzili też magazyny karmy i koców, protokół wskazał, że w dniu kontroli były pełne. Inspektorzy obejrzeli również wybiegi dla psów i zewnętrzną wolierę kotów, protokół nie wykazał w tym zakresie uchybień. Najbardziej jednoznaczna część dokumentu brzmi: „Brak niezgodności” - wpis w protokole kontroli podpisanym między innymi przez lek. wet. Agnieszkę Stacherę oraz inspektorów PIW w Oświęcimiu. Dalej protokół notuje: „Brak zastrzeżeń.” i wskazuje, że kontrolujący nie nakazali usuwania uchybień w trakcie kontroli. Drugi zestaw dokumentów dotyczy schroniska dla bezdomnych zwierząt w Chełmku przy ul. Jaworznickiej 67, protokół wskazuje, że placówką zarządza Jarosław Kołodziejczyk, Gabinet Weterynaryjny Animal Vet Zasole. Powiatowy Lekarz Weterynarii w Oświęcimiu wraz z inspektorami wszedł na kontrolę 22 stycznia 2026 roku o godz. 20.00, gdy schronisko było już zamknięte, a nadzór nad zwierzętami w pawilonach i kojcach zewnętrznych wspierał monitoring wewnętrzny, do którego dostęp ma kierownictwo schroniska. Protokół szczegółowo opisuje przygotowanie na zimę. Kontrolujący zapisali, że psy na kwarantannie i psy w kojcach bytowych przebywały w kojcach zewnętrznych z ociepleniem, miały podgrzewane miski chroniące przed zamarzaniem wody, a budy miały koce wymieniane codziennie. Dokument wskazuje też, że psy starsze i chore przeniesiono do ogrzewanych pawilonów, a najmniejsze psy w okresie zimowym na noc trafiały do boksów szpitalnych, zgodnie z przeznaczeniem tych miejsc. Kontrolujący odnotowali, że pracownicy wyprowadzali psy na spacery raz dziennie, a rejestry wyprowadzeń to potwierdziły. W części o kotach protokół opisuje pawilony z legowiskami, wodą i jedzeniem, oraz kuwetami, a także izolaty w budynku głównym dla kotów chorych. Kontrolujący zapisali, że zwierzęta pozostawały pod fachową opieką, a w razie potrzeby przechodziły diagnostykę i leczenie. W dniu kontroli w schronisku przebywało 7 kotów i 50 psów, a 18 psów ujętych w rejestrach przebywało w domach tymczasowych. Protokół wskazuje, że schronisko przeznaczone dla 191 psów i 60 kotów nie miało pełnej obsady, a puste kojce ułatwiły kontrolującym weryfikację warstwy izolacyjnej w budach bez stresowania psów w kojcach obsadzonych. Kontrolujący sprawdzili też magazyny koców i karmy, protokół wskazuje, że były pełne, a w zakresie sanitarnym kontrola nie wykazała uchybień. Dokument podkreśla również, że kontrolujący nie znaleźli miski z zamarzniętą wodą w boksach, w których przebywały zwierzęta. W podsumowaniu protokół powtarza krótko i stanowczo: „Brak uchybień w trakcie kontroli” - zapis w protokole podpisanym przez lek. wet. Agnieszkę Stacherę oraz starszego inspektora weterynaryjnego lek. wet. Annę Żyłowską-Ciapułę. Protokół zawiera też informację, że może stanowić podstawę do wdrożenia postępowania administracyjnego lub zawiadomienia organów ścigania o popełnieniu przestępstwa lub wykroczenia, a jednocześnie w tej kontroli kontrolujący nie wskazali niezgodności z przepisami i nie odnotowali zastrzeżeń kontrolowanego. Dokument wymienia również dołączoną dokumentację fotograficzną z miejsca kontroli, obejmującą psy utrzymywane na nieruchomości oraz warunki ich bytowania, a także rubrykę dotyczącą adnotacji o odmowie wpuszczenia kontrolującego na teren gospodarstwa.
Źródło:
Fakty Oświęcim
Oceń artykuł
/5
( ocen)
Komentarze
Dodaj swój komentarz
Pozostało: znaków
Pozostało: znaków
Przesuń suwak w prawo, aby odblokować
Weryfikacja zakończona pomyślnie!
Brak komentarzy. Bądź pierwszy!
Ładowanie komentarzy...