Fakty Oświęcim
•
•
Jola Wodniak
Pijany rozbił lusterka na stacji paliw
Poszkodowana mieszkanka Śląska oszacowała szkodę na 3 tysiące złotych, a mężczyzna usłyszał zarzut...
Poszkodowana mieszkanka Śląska oszacowała szkodę na 3 tysiące złotych, a mężczyzna usłyszał zarzut uszkodzenia mienia. Do zdarzenia doszło na jednej z oświęcimskich stacji paliw. Klientka zauważyła, że ktoś uszkodził oba lusterka w jej samochodzie marki Citroen, który stał na parkingu. Zawiadomiła policję, a funkcjonariusze przyjęli zawiadomienie i zaczęli ustalać, kto odpowiada za zniszczenia. „Policjanci bardzo szybko dotarli do mężczyzny, którego nagrania monitoringu oraz zebrane dowody łączyły z uszkodzeniem pojazdu” - poinformowała aspirant sztabowa Małgorzata Jurecka, oficer prasowa Komendy Powiatowej Policji (KPP) w Oświęcimiu. Kilka godzin pracy kryminalnych wystarczyło, by wytypować sprawcę. W czwartek przed południem policjanci zapukali do jednego z mieszkań w Oświęcimiu. Tam zatrzymali 36-latka, który trafił do komendy. Śledczy przedstawili mu zarzut uszkodzenia mienia, a podczas przesłuchania mężczyzna próbował tłumaczyć swoje zachowanie stanem nietrzeźwości. „Alkohol nigdy nie stanowi usprawiedliwienia. Jeżeli ktoś świadomie niszczy cudze mienie, musi liczyć się z odpowiedzialnością karną i finansową” - podkreśliła rzeczniczka KPP w Oświęcimiu. Za uszkodzenie mienia o wartości sięgającej kilku tysięcy złotych grozi kara do pięciu lat pozbawienia wolności. Poszkodowana może dodatkowo domagać się od sprawcy naprawienia szkody.
Źródło:
Fakty Oświęcim
Oceń artykuł
/5
( ocen)
Komentarze
Dodaj swój komentarz
Pozostało: znaków
Pozostało: znaków
Przesuń suwak w prawo, aby odblokować
Weryfikacja zakończona pomyślnie!
Brak komentarzy. Bądź pierwszy!
Ładowanie komentarzy...