Fakty Oświęcim
•
•
Jola Wodniak
Małżeństwo z Kęt uratowało rannego jastrzębia
Ptak miał uraz nóg, był osłabiony i bez pomocy nie miał szans przetrwać zimna. Mieszkańcy Kęt nie przeszli obok...
Ptak miał uraz nóg, był osłabiony i bez pomocy nie miał szans przetrwać zimna. Mieszkańcy Kęt nie przeszli obok obojętnie. Delikatnie zabrali jastrzębia z wychłodzonego terenu do swojego domu, a potem zadzwonili pod numer alarmowy 112 i poprosili o pomoc weterynarza. Na miejsce przyjechał dyżurujący lekarz, który zabrał ptaka do lecznicy, gdzie otrzymał specjalistyczną opiekę. „Takie reakcje pokazują, że wrażliwość na los zwierząt jest w naszym regionie naprawdę duża, a jeden telefon na numer alarmowy może uratować życie” - powiedziała aspirant sztabowa Małgorzata Jurecka, oficer prasowa Komendy Powiatowej Policji (KPP) w Oświęcimiu. Policja podkreśla, że w sytuacji, gdy widzimy ranne lub osłabione zwierzę, nie trzeba działać na własną rękę, wystarczy zabezpieczyć miejsce, jeśli to możliwe przenieść zwierzę w bezpieczne, ciepłe miejsce i wezwać służby.
Źródło:
Fakty Oświęcim
Oceń artykuł
/5
( ocen)
Komentarze
Dodaj swój komentarz
Pozostało: znaków
Pozostało: znaków
Przesuń suwak w prawo, aby odblokować
Weryfikacja zakończona pomyślnie!
Brak komentarzy. Bądź pierwszy!
Ładowanie komentarzy...