Fakty Oświęcim
•
•
Jola Wodniak
Usłyszał skomlenie. Ranny pies w rowie
Mieszkaniec Zaborza udzielił pomocy rannemu psu Nocą na jednej z ulic w Zaborzu mężczyzna usłyszał skomlenie psa...
Nocą na jednej z ulic w Zaborzu mężczyzna usłyszał skomlenie psa dochodzące z ciemnego pobocza. Kiedy wyszedł przed dom, w przydrożnym rowie zobaczył ranne zwierzę, które nie potrafiło samodzielnie wstać. Nie zlekceważył sytuacji. Sięgnął po telefon i od razu zadzwonił pod numer alarmowy 112, prosząc o pomoc dla potrąconego psa. Na miejsce przyjechał dyżurujący lekarz weterynarii, który zabezpieczył zwierzę i zabrał je do lecznicy, gdzie pies otrzymał specjalistyczną pomoc. „Pan Michał zachował się dokładnie tak, jak powinna zachować się każda osoba, która widzi cierpiące zwierzę. Zareagował natychmiast, wezwał pomoc i czuwał przy psie do przyjazdu lekarza” - poinformowała aspirant sztabowa Małgorzata Jurecka, oficer prasowa Komendy Powiatowej Policji w Oświęcimiu. Policjantka podkreśla, że w takich sytuacjach liczy się każda minuta. „Nie wolno odwracać wzroku, gdy widzimy ranne zwierzę przy drodze czy w rowie. Jeden telefon pod numer 112 może zdecydować o jego życiu” - zaznaczyła rzeczniczka KPP. Służby przypominają, że w przypadku potrącenia zwierzęcia kierowca ma obowiązek zatrzymać się, zabezpieczyć miejsce zdarzenia i powiadomić odpowiednie służby. O pomoc można prosić właśnie poprzez numer alarmowy 112, który koordynuje dalsze działania.
Źródło:
Fakty Oświęcim
Oceń artykuł
/5
( ocen)
Komentarze
Dodaj swój komentarz
Pozostało: znaków
Pozostało: znaków
Przesuń suwak w prawo, aby odblokować
Weryfikacja zakończona pomyślnie!
Brak komentarzy. Bądź pierwszy!
Ładowanie komentarzy...