🌊 Soła: 261 cm NORM ➡️ stab.

Najnowsze aktualności z Oświęcimia i powiatu oświęcimskiego

piątek, 29 sierpnia 2025 |
Info Kęty UG Kęty

Trudna przeprawa w Oświęcimiu - LKS Bulowice uległ Sole

Soła Oświęcim 3:2 (3:1) LKS Bulowice LKS Bulowice po efektownym zwycięstwie u siebie w pierwszej kolejce...

Trudna przeprawa w Oświęcimiu - LKS Bulowice uległ Sole
Trudna przeprawa w Oświęcimiu - LKS Bulowice uległ Sole
Soła Oświęcim 3:2 (3:1) LKS Bulowice LKS Bulowice po efektownym zwycięstwie u siebie w pierwszej kolejce Oświęcimskiej B-klasy wybrał się na przejażdżkę do Oświęcimia, a tam czekała na reprezentantów gminy Kęty lokalna Soła.  Mecz rozpoczął się niefortunnie dla przyjezdnych z Bulowic, bo pierwsza strata przyszła już w 2. minucie meczu. Rzut rożny Soły został wybity przez obrońcę LKS-u, a piłka spadła pod nogę Bartosza Warzechy, który strzałem z 16. metra pokonał bramkarza bulowian.  Napędzeni pierwszą bramką gospodarze nie odpuścili i zaledwie pięć minut później podwyższyli prowadzenie. Długie podanie za linię obrony trafiło do Sebastiana Smolarka, który w sytuacji “sam na sam” dograł piłkę do Jana Jarnota, a ten wykończył do pustej bramki.  Dwa ciosy sprawiły, że początek meczu mocno ustawił dalszy przebieg spotkania. Pierwsza odpowiedź ze strony LKS-u przyszła jeszcze w pierwszej połowie, a to za sprawą Patryka Waligórskiego. W 27. minucie rzut rożny wykonywał Łukasz Matusiak, a piłka spadła na głowę Mariusza Bułasia. Uderzenie piłkarza LKS-u znalazło swoje miejsce na poprzeczce, ale dobrze ustawiony Waligórski dokonał formalności i do pustej bramki dobił futbolówkę.  Soła, która w pierwszej połowie była stroną dominującą nie pozostawiała gola kontaktowego bez odpowiedzi. W 37. minucie do rzutu wolnego poszedł Filip Iwański, który zdecydował się na bezpośredni strzał. Uderzenie sparował Rafał Zieliński, jednak przy dobitce Bartosza Kota był już bez szans.  To był klasyczny mecz dwóch połów. W pierwszej części meczu stroną dominującą była Soła, a w drugiej wynik starał się odrobić LKS. Reprezentanci gminy Kęty tego dnia jednak mierzyli się ze sporą nieskutecznością.  Ostatni gol padł w 81. minucie. Łukasz Matusiak dograł idealnie piłkę na 8. metr, a całą sytuację wykończył Rafał Michalak głową. Chociaż nadzieje na odrobienie wyniku zostały rozbudzone, to gol wyrównujący już nie padł, a trzy punkty pozostały w Oświęcimiu. Marcel Ligęza / Fot. Sygnał Włosienica  
Źródło: Info Kęty

Oceń artykuł

/5 ( ocen)

Komentarze

Dodaj swój komentarz

Pozostało: znaków

Pozostało: znaków

Przesuń suwak w prawo, aby odblokować

Przesuń w prawo → ✓ Odblokowane
Weryfikacja zakończona pomyślnie!

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!

Ładowanie komentarzy...